Autor |
Wiadomość |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 15:43, 09 Cze 2009 |
 |
Jesteś Mario Cortello. Masz 13 lat i mieszkasz w Littleroot town z rodzicami. Właśnie się obudziłeś. W swojej ulubionej, niebieskiej piżamce z wizerunkami dewgong'ów i squirtle'ów podszedłeś do szafy i szukałeś ubrań. Wybór był ogromny.
Niebieska bluzka z białym kołnierzem i spodniami, niebieska bluzka z białym kołnierzem i spodniami, niebieska bluzka z białym kołnierzem i spodniami, niebieska bluzka z białym kołnierzem i spodniami... O! A TU NOWOŚĆ! Niebieska bluzka z białym kołnierzem i spodniami! Ciesząc się z orginalnego ubioru siadasz na łóżku i ubierasz się.
Co robisz dalej?
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agatapoke12 dnia Wto 15:44, 09 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
|
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 16:50, 09 Cze 2009 |
 |
Po ubraniu się odpalam kompa, będącego w moim pokoju. Następnie idę do kuchni coś zjeść.
-Ciao, mamma, ciao, papa! - mówię do rodziców, jeśli gdzieś w domu ich spotkam. Otwieram szafkę, wyjmuję z niej pudełko płatków śniadaniowych, potem wyjmuję z innej szafki miskę, z lodówki wyciągam mleko i z szufladki łyżkę. Po krótkim procesie preparowania posiłku, ze smakiem go zajadam i powracam do kompa. Włączam jakąś gierę, najlepiej strzelankę
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 17:03, 09 Cze 2009 |
 |
- Ciao!- odpowiedzieli rodzice.
Po pójściu do pokoju i włączeniu strzelankowej gry(ja się tam nie znam xD) zestrzeliłeś w parę sekund conajmniej 10 ludzi. Nagle coś przeleciało koło twojego ucha. Gdy się odwracasz widzisz kamień, który wpadł przez otwarte na ościerz okno. Następnie wleciał drugi kamień, który uderzył cie prosto w bańkę.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 17:12, 09 Cze 2009 |
 |
-Łot da...?!
Przerywam grę i zbieram kamyczki. Wyrzucam je przez okno i wyglądam przez nie. Szukam tego mądrali, który śmie rzucać mi w okno kamieniami. Niech no go dorwę! Wyłączam grę, żeby mama i tata nie zauważyli, w co gra ich synek(xD), a następnie wołam mamusię i tatusia.
-Mamma, papa, ktoś mi tu rzuca kamieniami do pokoju!
Wskazuję na okno z oburzoną miną.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 17:16, 09 Cze 2009 |
 |
- Ale skarżypyta!- słyszysz nagle. Po wyjrzeniu przez okno, widzisz 13-letnią piękność z długimi, czarnymi włosami związanymi w dwa grube warkocze. Jej czarne oczy błyszczały, a koralowe wargi szeroko się uśmiechały.
- Witaj Mario!- krzyczy Cathrine uśmiechając się.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 17:39, 09 Cze 2009 |
 |
-To nie rzucaj mi kamykami do domu! - mówię i śmieję się. -No cześć. Już idę!
Zamykam okno, wyłączam komputer i schodzę na dół.
-Mamo, idę na dwór do Cathriny. - oznajmiam, po czym w trybie natychmiastowym opuszczam budynek. Kieruję się w stronę przyjaciółki.
-Co dziś robimy?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 17:43, 09 Cze 2009 |
 |
- Nie mam pojęcia.- odpowiedziała śmiejąc się Cathrine.- Może chodźmy podglądać jakieś pokemony? Sezon godowy się zakończył, mnóóóóstwo jaj!- dodała podskakując. Następnie ona sama zaczęła biec na północ.
(Zobacz grę moją z Pyndrusem xD)
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 18:43, 09 Cze 2009 |
 |
(Widziałem xD)
Prędko biegnę za nią. Gdy dotrzemy na miejsce, oglądam wszystkie superowe jajuszka.
"Patrz na to!", "A to jakie super!", "Ładne!", komentuję co jakiś czas. Szczególnie sprawdzam te niebieskie - niebieski to mój ulubiony kolorek ;] Co chwilę też sprawdzam, czy nie nadchodzi lub nadlatuje jakiś pokemon - mógłby pomyśleć, że chcę ukraść. Jeśli żadnych poków nie ma w pobliżu, biorę te lepsze jajka do rąk i je oglądam ze wszystkich stron.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 18:53, 09 Cze 2009 |
 |
Kiedy wziąłeś niebieskie jajo, po jakimś czasie, poczułeś na swojej szyi czyjś ciepły oddech. Spojrzałeś blady na wyraz twarzy Cathriny. Jej koralowe wargi rozszerzały się w niemy krzyk.
- SWAAAAAAAMPA!!!- wrzasnęło coś za tobą. Z przerażenia podrzuciłeś jajo do góry, które z kolei złapała Cathrine. On bardzo powoli położyła jajo na ziemi. Obydwoje zerwaliście się do ucieczki. Za wami zaczął biegać samiec Swamperta.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 19:01, 09 Cze 2009 |
 |
-O cholera! - wymsknęło mi się. Biegnę co sił w nogach, rozglądając się po okolicy i sprawdzając odległość między nami a Swampertem. W końcu szarpię Kathrinę za ramię i, jeśli takową znajdę, ciągnę moją towarzyszkę w jakąś szczelinę między budynkami, w którą Swampert na pewno by nie wszedł. Oddycham z ulgą.
-Chyba się udało.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Wto 19:04, 09 Cze 2009 |
 |
Swampert stanął przed wami i począł walić w ściany. Po jakimś czasie się uspokoił i poszedł sobie. Gdy wychyliłeś się ze swojej kryjówki widzisz, jak Swamp znika między drzewami.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Wto 21:11, 09 Cze 2009 |
 |
-Fajne... - mówię, wciąż dysząc. -Fajne było to jego jajo.
Wychodzę z zaułka patrząc, czy Kathrina idzie za mną. Wracam na to miejsce gdzie wcześniej, po drodze tłumacząc przyjaciółce:
-Musimy go przeprosić...
Gdy dotrzemy na miejsce, szukam Swamperta. Gdy mnie zobaczy, oczekuję jego reakcji.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 14:20, 10 Cze 2009 |
 |
Widzisz samicę Swampert trzymającą jajo w swoich rękach i samca Swampert, który widząc cię warczy i cały czas wymawia swoje imię. Sygnalizuje ci, że jeśli podejdziesz o krok bliżej, rzuci się na ciebie, biorąc cię za niebezpieczeństwo dla swojego dziecka.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 14:47, 10 Cze 2009 |
 |
Aaa, jak by co to Kathrina lubi pokemony latające.
===============
Zrozumiałem, co miał mi do powiedzenia Swampert. Stoję więc w miejscu.
-B-b-bo ja... ten... Ch-ch-chciał-ł-łem prze-przeprosić. - wystękałem. Następnie, już trochę pewniej, dodałem: -Że tak bez pytania wzięliśmy do ręki to jajo. No i że było w związku z tym mnóstwo kłopotu.
Wysilam się o lekki uśmiech, który od razu schodzi mi z twarzy.
-Przepraszam.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 15:07, 10 Cze 2009 |
 |
Swamp wydał z siebie głośne prychnięcie. Następnie położył się obok samicy. Zaczęli gadać w zrozumiałym tylko dla poków języku. Było spokojnie. Za spokojnie. Nagle poczułeś, jak coś z nienaturalną prędkością przeleciało obok ciebie i... ukradło jajo Swampertom!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|