Autor |
Wiadomość |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 15:37, 10 Cze 2009 |
 |
-Hej, oddawaj to! - rzucam bez namysłu w stronę "czegoś". Rzucam się w pogoń za, prawdopodobnie, pokemonem, śledząc go wzrokiem, a jednocześnie starając się patrzeć na drogę. Co chwilę dodaję: "Złodziej!", "Oddawaj!" itp. Nie popatrzyłem nawet, czy Kathrina biegnie za mną.
W końcu patrzę za siebie, nie ustając w biegu i sprawdzam, czy i kto biegnie za mną.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 15:44, 10 Cze 2009 |
 |
Kathrina biegnie za tobą.
- Pidgeot! Pidgeot!!!- krzyczy. Gdy spojrzałes w stronę "czegoś", rzeczywiście, rozpoznałeś kształt. Był to pokemon ptak, który widząc, że gonisz za nim przystanął na ziemi. Gdy zbliżyłeś się on podleciał do góry i z góry patrzył na ciebie.
- Ale dlaczego?- zapytała dziewczyna podchodząc do ciebie.- Przecież Pidgeoty nie jedzą innych poków. Żywią się robakami i Cateprie'mi...- dodała.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 16:15, 10 Cze 2009 |
 |
Gonienie go nic mi nie da, myślę. Może skusi się na jakiegoś robaka?
Rozkopuję ziemię pod drzewami.
-Kathrino, pomóż mi! Znajdź kilka robaków... Chyba się nie brzydzisz?
Gdy zgromadzę kilka robali, co nie powinno być kłopotem, chwytam je i podchodzę pod samego Pidgeota. Biorę też robaki od Kathriny, jeśli ona coś uzbiera.
-Hej, Pidgeot! Mam tu coś dla Ciebie! - wołam do niego. -Oddaj jajo, a te wszystkie robaczki będą Twoje!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 16:21, 10 Cze 2009 |
 |
- Pokemon ptak przechylił na górze głowę, i zbliżył się do was. Upuścił jajo, które spadło na twoją dłoń, a drugą podałeś mu robaki. Ptak omało co nie oddziobał ci ręki. Potem odleciał. Dogonili cię państwo Swampert. Stali patrząc to na jajo, to na ciebie.
- Swampa? SWAMPA!!- krzyknęła samica. Spojrzałeś na jajo. Ono pękało!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 17:16, 10 Cze 2009 |
 |
Przełknąłem ślinę na widok Swampertów. Oby mieli dobre zamiary. W końcu uratowałem jajo.
O mało co nie wypuściłem jaja, gdy zobaczyłem, jak pęka.
-Santa Maria! Wykluwa się!
Kładę je na ziemi i czekam co się wykluje. Pierwszy raz jestem świadkiem wykluwania się Pokemona ;]
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 17:36, 10 Cze 2009 |
 |
Jajo pękło w jednym, małym punkciku. W dziurce zobaczyłes coś w rodzaju rogu. Ale z pewnością nie był twardy tak, jak np. róg Rhydon'a. Następnie zauważyłeś, o dziwo, wypuklina nie była niebieska, lecz fioletowa! Patrzyłes na scenę z otwartymi ustami. W końcu wyszedł piękny, uroczy Mudkip. Ale nie był normalny. Miał fioletową skórę, oraz żółte podbrzusze, kawałek pyszczka i ogon. Samica Swamperta wzięła małego do ręki. Koło niej stanął samiec. Obydwoje zaczęli wąchać niecodziennego malca. W końcu... położyli go na ziemię i poszli. Porzucili go, bo był innego koloru. A w świecie pokemonów i zwierząt, wszystko co odmienne, musi być uznawane za chore. A przecież chodzi o przetrwanie gatunku. Patrzyłeś na malca, który nagle wybuchnął płaczem.
- To okrutne. To bardzo okrutne.- szepnęła Kathrine. Widziałeś łzy w jej oczach.
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agatapoke12 dnia Śro 17:40, 10 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 19:09, 10 Cze 2009 |
 |
Wziąłem Mudkipa na ręcę i pogłaskałem. Po policzku spłynęła mi łza. Postarałem się ukryć ją przed Kathriną, bo "chłopaki nie płaczą".
-No już, mój mały.
W jakikolwiek sposób staram się go pocieszyć. Gdy w końcu mi się to uda, mówię:
-Dlaczego on jest fioletowy?
Nie oczekując nawet odpowiedzi od Kathriny, idę do domu.
-Mamma, przygotuj jakiś kosz, a w nim koc i jakąś poduszkę. Mam Mudkipa!
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Śro 21:08, 10 Cze 2009 |
 |
Twoja mama wyszła ci na spotkanie.
- Mudkipa? Skąd?- zapytała. Następnie spojrzała na fioletowego poka.- On... O Boże! On jest shiny!- krzyknęła kobieta. Pobiegła do kuchni, wzięła stamtąd kosz wiklinowy po jabłkach, pobiegła do sypialni, wzięła poduszkę i zaniosła ją do Twojego pokoju. Gdy przyszłeś Twoja mama powiedziała:
- Shiny określa się mianem pokemona o niespotykanej barwie. Takie pokemony są rzadkie, a nawet rzadsze od albinosów! Są silniejsze, ale płacą swą siłę tym, że osobniki ich gatunku nie akceptują tych poków...-
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agatapoke12 dnia Śro 21:09, 10 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Śro 21:55, 10 Cze 2009 |
 |
-Shiny! - wykrzyczałem. Na ostatnie słowa mamy dodałem: -Si, ten też został odrzucony. Wyobraź sobie, mamma, że jego rodzice zobaczyli jak się wykluł, i że był... "Nie tentego", i odeszli, pozostawiając go! Okrucieństwo!
Szukam w kuchni czegoś do jedzenia i podaję to Mudkipowi. Przyglądam mu się, głaszcząc go co jakiś czas.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Czw 11:42, 11 Cze 2009 |
 |
- To okrutne, ale normalne... Dla nich Shiny nie są silniejsze. Uznawane są za chore. Wolałyby, żeby zginął, bo pokemony, jak zwierzęta chcą, żeby z ich gatunku przeżyły tylko najsilniejsze osobniki...- powiedziała mamma. Następnie poszła za tobą do kuchni. Widząc, że bierzesz jakąś karmę powiedziała:
- Nie, nie, nie! Małe Mudkipy jedzą przeżute ryby, które zwracają ich rodzice!- kobieta podeszła do lodówki i wyjęła z niej śledzie. Następnie wyjęła mikser i zaczęła miksować ryby. Po zakończeniu pracy maszyny, wlała mieszaninę do starej butelki do karmienia dzieci. Następnie ci podała.
Po zakończeniu karmienia, Mudkip wtulił się w ciebie i zasnął.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 12:08, 11 Cze 2009 |
 |
Ani drgam, patrząc jak Mudkiś słitaśno śpi. Siedzę tak jeszcze przez chwilę, a potem delikatnie odchodzę, starając się nie budzić Pokemona. Wracam do pokoju i włączam moją ulubioną rozpier... zabijankę. Gram i gram, i gram, i gram. Nagle przychodzi mi do głowy myśl. Wracam do kuchni.
-Mamma, masz może to takie Pokecośtam? To ze skanerem. Przydałoby się zeskanować Mudkipa.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Czw 17:59, 11 Cze 2009 |
 |
- Ja nie mam. Twój tata ma.- odparła kobieta. Następnie podeszła do jednej z szafek, która był zamknięta na klucz. Twoja mamma wyjęła przedmiot, włożyła go to szafki i go przekręciła otwierając szafę.
- My mamy dla ciebie kompletnie nową wersję Pokedexa!- krzyknęła. Następnie podała ci przedmiot.- Idź do pokoju i zrób z tym co chcesz.- dodała.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Czw 18:09, 11 Cze 2009 |
 |
-Dla... Dla mnie?! To znaczy... Dziękuję, mamma!
Idę do pokoju rozkminić maszynę. Najpierw naciskam największy przycisk, który pewnie włącza pokedexa. Odsłaniam klapkę i cośtam robię.
Gdy już obczaję sprzęcior, skanuję nim Mudkipa. Z ekscytacją odczytuję wynik.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Agatapoke12
Mistrz Gry
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z downloadu
|
Wysłany:
Pią 14:46, 12 Cze 2009 |
 |
Bez problemu pokedex się włącza i bez problemu skanujesz nim poka. Wyskakuje takie coś:
Mudkip, Shiny
Samiec
1 lvl.
Tackle, Growl,
Natura: Twarda(ang.Adamant)
Zdolność: Rwący Potok - Kiedy energia Mudkipa się zniża, wodne ataki są silniejsze.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mario
Administrator
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 145
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany:
Pią 16:23, 12 Cze 2009 |
 |
-Ale bajer... -szepczę podekscytowany. -Mamma, słyszałaś? Rwący Potok!
Wyłączam i zamykam klapkę Pokedexa. Odkładam go na półkę w pokoju.
Wracam do kuchni, by adorować przy Mudkipie. Z uśmiechem patrzę na śpiącego stworka.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|